Zwalczanie słodyszka w rzepaku: alert na Dolnym Śląsku!
30.03.2026
To koniec etapu cierpliwego monitoringu. Na Dolnym Śląsku zasady gry właśnie uległy zmianie, a skuteczne zwalczanie słodyszka w rzepaku staje się priorytetem. Jak pokazuje alarmująca lustracja przeprowadzona w powiecie strzelińskim, jeden z najgroźniejszych szkodników przeszedł do aktywnego ataku, co wymaga natychmiastowej reakcji.
Zmiana statusu zagrożenia: Słodyszek rozpoczyna niszczenie pąków
Do tej pory obecność słodyszka w żółtych naczyniach była jedynie sygnałem ostrzegawczym. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie, co potwierdza nasz ekspert, Dominik Łukowiak.
– To jest dokładnie ten moment, którego się obawialiśmy. Obserwujemy mieszany nalot chowaczy łodygowych i słodyszka rzepakowego. Kluczowa informacja jest taka, że słodyszek już teraz aktywnie wyjada pyłek z najmłodszych, dopiero co tworzących się pąków kwiatowych. Każdy uszkodzony na tym etapie pąk to bezpowrotna strata części przyszłego plonu. Czas niegroźnego słodyszka definitywnie się skończył – alarmuje ekspert.
Zwalczanie słodyszka – aktualna taktyka
Chowacze łodygowe uszkadzają łodygi, podczas gdy słodyszek niszczy pąki – przyszłość naszego plonu. Dlatego potrzebujemy jednej, skutecznej interwencji, która skutecznie wyeliminuje wszystkie szkodniki nalatujące obecnie na plantacje rzepaku.
Skuteczne zwalczanie słodyszka w rzepaku i chowaczy łodygowych
Aby natychmiast zatrzymać niszczycielską działalność obu grup szkodników, potrzebne jest sprawdzone rozwiązanie o szerokim spektrum działania.
W tej alarmowej sytuacji, po przekroczeniu progów szkodliwości, rekomendujemy sięgnięcie po insektycyd INAZUMA 130 WG. Zastosowanie go w dawce 0,2 kg/ha to skuteczna odpowiedź na problem mieszanych nalotów.
Przeczytaj też: Dlaczego zabiegi insektycydowe w rzepaku wiosną bywają nieskuteczne? Kluczowa rola monitoringu i właściwego terminu oprysku.