Kujawsko-Pomorskie: Zboża ozime zagrożone jesienią. Jak zwalczać mszyce w pszenicy ozimej?
15.10.2026
Początkowe fazy rozwojowe zbóż ozimych to moment, w którym młode rośliny są najbardziej podatne na uszkodzenia powodowane przez owady ssące. Jak w warunkach panujących na Kujawach rozwija się młode zboże i kiedy należy podjąć decyzję o oprysku? O sytuacji na polach w gminie Izbica Kujawska rozmawiamy z naszym doradcą. Sprawdź, dlaczego mszyce w pszenicy ozimej stanowią realne zagrożenie i jak skutecznie zabezpieczyć uprawę przed nadejściem mrozów.
Lustrowałeś ostatnio młode zasiewy w powiecie włocławskim, jaka jest kondycja roślin?
Radosław Zarychta: Sytuacja na polach wygląda obecnie bardzo dobrze. W miejscowości Izbica Kujawska pszenica ozima znajduje się w początkowej fazie wzrostu i rozwoju, dokładnie w fazie 1–3 liści (BBCH 11–13). Widać, że plantacja jest w dobrej kondycji, a sprzyjająca aura zapewnia optymalne warunki dla wzrostu i rozwoju młodych roślin.
Czy te korzystne warunki pogodowe niosą za sobą również jakieś zagrożenia?
RZ: Niestety tak. Te same czynniki pogodowe, które wspierają rozwój pszenicy, sprzyjają również pojawieniu się szkodników. W tym okresie wegetacji zboża, ale i rzepak, są narażone na ataki. Największym zagrożeniem są obecnie mszyce w pszenicy ozimej. Owady te mogą szybko skolonizować delikatny, młody łan i wyrządzić dotkliwe szkody, dlatego tak ważna jest czujność plantatorów. Nie możemy też zapominać o zagrożeniu chorobami wirusowymi przenoszonymi przez mszyce.
Co w takim razie rekomendujesz producentom zbóż w tym momencie?
RZ: Moim podstawowym zaleceniem jest regularna i dokładna obserwacja pól. Zalecam szczegółową lustrację plantacji pod kątem obecności szkodników. W przypadku stwierdzenia nalotów mszyc w łanie, należy bezzwłocznie wykonać zabieg insektycydowy, aby nie dopuścić do uszkodzenia roślin na starcie wegetacji.
Czym powinniśmy się kierować, wybierając środek zwalczający mszyce w pszenicy ozimej jesienią?
RZ: Wybierając produkt do ochrony plantacji – przy zmiennych warunkach termicznych, jakie występują o tej porze roku – należy kierować się przede wszystkim jego szerokim zakresem działania. Kolejnym ważnym czynnikiem, który bezwzględnie powinien być brany pod uwagę, to długość działania produktu na roślinie.
Dlatego w sytuacji, gdy stwierdzimy obecność szkodników, rekomenduję wykonanie zabiegu sprawdzonym insektycydem INAZUMA 130 WG w dawce 0,15 kg/ha. Dzięki połączeniu działania kontaktowego i żołądkowego, preparat ten błyskawicznie eliminuje owady przebywające na liściach, a jednocześnie krąży z sokami rośliny, zabezpieczając ją na długi czas i zwalczając te szkodniki, które nie miały bezpośredniego kontaktu z cieczą opryskową.