Ochrona fungicydowa zbóż na Pomorzu Zachodnim – komunikat fitosanitarny
16.04.2026
Wiosenne chłody i przymrozki stworzyły idealne warunki dla rozwoju chorób grzybowych. Dlatego skuteczna ochrona fungicydowa zbóż na Pomorzu Zachodnim staje się teraz absolutnym priorytetem. Jak pokazują podwójne lustracje z powiatu gryfińskiego, problem jest już widoczny zarówno na plantacjach pszenicy, jak i jęczmienia.
Powiat gryfiński – ten sam problem w pszenicy i jęczmieniu
Nasz ekspert, Grzegorz Kupisz, przeprowadził lustracje na dwóch różnych plantacjach w regionie – pszenicy ozimej w Zielinie oraz jęczmienia ozimego w Mieszkowicach. Wnioski z obu obserwacji są niemal identyczne i potwierdzają regionalny trend.
– Zarówno na plantacji pszenicy, jak i jęczmienia obserwujemy ten sam, niepokojący schemat. Niskie temperatury i niedawne przymrozki wyraźnie wyhamowały wzrost roślin. Ten stan osłabienia wykorzystały patogeny. Na liściach obu gatunków zbóż już teraz widać pierwsze objawy chorób grzybowych. To dowód, że problem ma charakter powszechny w regionie i wymaga szybkiej reakcji – analizuje Grzegorz Kupisz.
Ochrona fungicydowa zbóż na Pomorzu Zachodnim: rekomendacja
Skoro diagnoza problemu jest taka sama dla obu upraw, również strategia działania powinna być spójna i uniwersalna. W obecnej sytuacji priorytetem jest natychmiastowe zlikwidowanie istniejącej infekcji, zanim rozwinie się ona na wyższe piętra liściowe.
Na podstawie przeprowadzonych lustracji, nasz ekspert rekomenduje wykonanie zabiegu fungicydowego sprawdzonymi fungicydami zbożowymi.
– W tej sytuacji, gdy presja chorób jest już widoczna, musimy sięgnąć po pewne rozwiązanie o szerokim spektrum. Zastosowanie pakietu BUSHIDO PAK (w dawce Bushi 0,625 l/ha + Kendo 50 EW 0,125 l/ha) to skuteczna odpowiedź na infekcje chorób podstawy źdźbła i liści w zbożach. To działanie, które czyści plantację z patogenów i daje osłabionym roślinom szansę na dynamiczny rozwój – podsumowuje ekspert.
Dlaczego BUSHIDO PAK to dobry wybór w obecnej sytuacji?
Wybór pakietu BUSHIDO PAK jako rozwiązania w obecnych warunkach jest nieprzypadkowy. To gotowe rozwiązanie, które łączy w sobie dwie substancje czynne o różnych mechanizmach działania. Zapewnia to szerokie spektrum zwalczania kluczowych chorób zbóż, takich jak mączniak prawdziwy, septoriozy liści, rdze czy plamistość siatkowa jęczmienia. Co najważniejsze, jest to idealne rozwiązanie na zabieg T1, które skutecznie czyści roślinę z istniejących infekcji i jednocześnie zabezpiecza ją przed kolejnymi. W sytuacji, gdy osłabione przez chłody zboża są szczególnie narażone na atak patogenów, takie kompleksowe i pewne działanie jest kluczem do utrzymania zdrowotności i potencjału plonotwórczego plantacji.