Zachodniopomorskie: obecność szkodników po oprysku – czy zabieg był skuteczny?
21.04.2026
Wykonanie zabiegu insektycydowego to jeden z kluczowych momentów w ochronie rzepaku. Ale jak ocenić jego skuteczność dzień po aplikacji? Czy Obecność szkodników po oprysku (w żółtych naczyniach) to powód do niepokoju? Nasz ekspert, Krzysztof Łukajewicz, na przykładzie lustracji z powiatu drawskiego, wyjaśnia, jak prawidłowo interpretować to, co widzimy na polu.
Scenariusz z pola: Dzień po zabiegu INAZUMĄ 130 WG
Na monitorowanej plantacji rzepaku ozimego, w odpowiedzi na rosnącą presję szkodników, w dniu wczorajszym wykonano zabieg insektycydem INAZUMA 130 WG. Dzisiejsza lustracja przynosi dwa, pozornie sprzeczne wnioski.
Wniosek nr 1 (z obserwacji roślin): Rośliny pozostają w dobrej kondycji, nie obserwujemy na nich żadnych widocznych, nowych uszkodzeń ani oznak żerowania szkodników.
Wniosek nr 2 (z żółtego naczynia): W żółtym naczyniu nadal widać obecność szkodników, takich jak chowacz i słodyszek rzepakowy.
Obecność szkodników po oprysku – jak interpretować taką sytuację?
Dla plantatora taka sytuacja może być myląca. Jednak jak tłumaczy Krzysztof Łukajewicz, jest to scenariusz całkowicie normalny i przewidywalny.
– To jest kluczowa wiedza praktyczna. Obecność szkodników w żółtym naczyniu dzień po zabiegu absolutnie nie świadczy o jego nieskuteczności. Musimy pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, szkodniki, które wpadły do naczynia, mogły się tam znaleźć tuż przed zabiegiem lub w jego trakcie. Po drugie, zabieg insektycydowy eliminuje szkodniki obecne na plantacji, ale nie powstrzyma kolejnych nalotów. W tym wypadku najważniejszym wskaźnikiem skuteczności jest dla nas stan roślin, a te, jak widzimy, są “czyste”. To dowód na to, że żerowanie zostało zatrzymane, a zabieg był skuteczny. Jednak należy zachować czujność i regularnie monitorować obecność szkodników – wyjaśnia Krzysztof Łukajewicz.
Klucz do sukcesu: Obserwacja roślin, a nie tylko naczyń
Ten przypadek z Pomorza Zachodniego to doskonała lekcja dla każdego plantatora. Po wykonaniu zabiegu insektycydowego, naszą uwagę powinniśmy skupić przede wszystkim na stanie chronionych roślin. To właśnie brak nowych uszkodzeń jest najlepszym i najszybszym dowodem na to, że presja została zatrzymana.
Żółte naczynia pozostają oczywiście ważnym elementem monitoringu, ale ich zawartość w pierwszych godzinach po zabiegu należy interpretować z dużą ostrożnością i zrozumieniem mechanizmu działania zastosowanego preparatu.