Ochrona rzepaku w pełni kwitnienia w powiecie drawskim: walka na dwa fronty
12.05.2026
Plantacje rzepaku ozimego w powiecie drawskim osiągnęły spektakularną fazę pełni kwitnienia (BBCH 65). To moment, w którym łan wygląda najpiękniej, jednak dla plantatora jest to sygnał do maksymalnej koncentracji. Właśnie teraz rzepak staje się celem podwójnego ataku – ze strony szkodników łuszczynowych oraz groźnych chorób grzybowych. Dlatego kluczowa staje się przemyślana ochrona rzepaku w pełni kwitnienia w powiecie drawskim.
Zagrożenie nr 1: inwazja szkodników łuszczynowych
Pełnia kwitnienia to czas wzmożonej aktywności chowacza podobnika i pryszczarka kapustnika. Pierwszy, żerując, uszkadza młode łuszczyny i składa w nich jaja. Drugi, pryszczarek, wykorzystuje te uszkodzenia jako wrota do złożenia swoich jaj, co często prowadzi do masowego występowania larw wewnątrz łuszczyn. Ich wspólne działanie powoduje deformację, żółknięcie i przedwczesne pękanie łuszczyn, prowadząc do ogromnych strat w nasionach.
Zagrożenie nr 2: ryzyko infekcji zgnilizną twardzikową
Równolegle rozwija się drugie zagrożenie. Opadające z przekwitających kwiatów płatki przyklejają się do wilgotnych łodyg i liści. Dlatego stają się one idealną pożywką dla zarodników grzyba Sclerotinia sclerotiorum, sprawcy zgnilizny twardzikowej. Infekcja na tym etapie może doprowadzić do zablokowania transportu wody i składników odżywczych, a w konsekwencji do przedwczesnego zamierania całych roślin i drastycznego spadku plonu.
Ochrona rzepaku w pełni kwitnienia w powiecie drawskim – zalecenia
W tak złożonej sytuacji działanie musi być szybkie, skuteczne i, co najważniejsze, bezpieczne dla owadów zapylających. Jak podkreśla ekspert, najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie jednego, kompleksowego zabiegu.
– To podręcznikowy przykład, gdzie jeden dobrze zaplanowany przejazd rozwiązuje kilka problemów naraz. Musimy jednocześnie uderzyć w szkodniki łuszczynowe i zabezpieczyć plantację przed zgnilizną twardzikową. Wykonanie tych zabiegów w jednym oprysku to nie tylko oszczędność, ale przede wszystkim najbardziej efektywna strategia ochrony w tym newralgicznym momencie – mówi Krzysztof Łukajewicz.
Dlatego rekomendacja jest jednoznaczna: należy połączyć ochronę insektycydową z fungicydową. Zastosowanie insektycydu MOSPILAN 20 SP (0,12 kg/ha) zapewni skuteczną i bezpieczną dla pszczół ochronę przed szkodnikami. Jednoczesne dodanie mieszaniny fungicydów NABANA PLUS i CORTINA zabezpieczy plantację przed zgnilizną twardzikową. Taki “pakiet” to kompleksowa odpowiedź na wszystkie kluczowe zagrożenia w fazie pełni kwitnienia.