Rzepak po gradobiciu na Podlasiu: jak ratować uszkodzone plantacje?
07.05.2026
Gradobicie, które przeszło przez powiat białostocki, pozostawiło po sobie poważne uszkodzenia na plantacjach rzepaku w pełni kwitnienia. Zniszczone kwiaty i łuszczyny to nie tylko bezpośrednia utrata plonu, ale także otwarte wrota dla groźnych chorób. Dlatego rzepak po gradobiciu wymaga natychmiastowej, kompleksowej interwencji.
Rzepak po gradobiciu: raport z Podlasia
Lustracja na polach w województwie podlaskim pokazuje skalę problemu. Grad uszkodził delikatne części roślin, tworząc liczne “rany”. Przez te uszkodzenia patogeny mogą łatwo wnikać do wnętrza tkanek. Przede wszystkim w fazie kwitnienia, przy dużej wilgotności, ryzyko infekcji gwałtownie wzrasta. Dotyczy to zwłaszcza chorób takich jak zgnilizna twardzikowa, szara pleśń czy czerń krzyżowych.
– Sytuacja po gradobiciu jest krytyczna. Każda godzina zwłoki zwiększa ryzyko infekcji, która może zniweczyć potencjał plonotwórczy plantacji. Musimy działać dwutorowo: zabezpieczyć rośliny przed chorobami i jednocześnie pomóc im w regeneracji uszkodzeń – alarmuje Andrzej Szymanowski, ekspert Sumi Agro Poland.
Ochrona rzepaku po gradobiciu – strategia 3 kroków
Aby skutecznie zarządzać kryzysem na plantacji, konieczne jest natychmiastowe wdrożenie trzech kluczowych działań. Tylko takie połączone podejście daje szansę na zminimalizowanie strat i ochronę pozostałej części plonu.
- Krok 1: Zabezpieczenie fungicydowe
To absolutny priorytet. Należy jak najszybciej wykonać zabieg fungicydowy. To zminimalizuje ryzyko rozwoju chorób. Rekomendowanym rozwiązaniem jest tu zastosowanie mieszaniny środków CORTINA i NABANA PLUS, która zapewnia szerokie spektrum ochrony.
- Krok 2: Wsparcie regeneracji
Uszkodzona roślina zużywa ogromne pokłady energii na zabliźnianie ran. Aby przyspieszyć ten proces i wzmocnić kondycję, niezbędny jest zabieg biostymulatorem. Zastosowanie preparatu KAISHI w dawce 2 l/ha dostarczy roślinie gotowych aminokwasów, dając jej natychmiastowy impuls do regeneracji.
- Krok 3: Monitoring szkodników
Osłabione rośliny są również bardziej podatne na ataki szkodników. Dlatego należy stale monitorować plantację, zwracając szczególną uwagę na naloty słodyszka rzepakowego. Po przekroczeniu progu szkodliwości zalecany jest zabieg insektycydem MOSPILAN 20 SP lub MOSPILAN CLASSIC.
Działając szybko i kompleksowo, dajemy plantacji realną szansę na przetrwanie tego kryzysowego momentu i ochronę plonu, który pozostał.